Gdziekolwiek się ostatnio nie ruszyłam, wszędzie widziałam śliwki, proszące się o użycie. Moja babcia robiła pyszny dżem śliwkowy, więc przyszła
Gdziekolwiek się ostatnio nie ruszyłam, wszędzie widziałam śliwki, proszące się o użycie. Moja babcia robiła pyszny dżem śliwkowy, więc przyszła i pora na mnie. Co mogę powiedzieć o tym doświadczeniu? Zbyt łatwe! Jeśli kiedykolwiek chciałeś zrobić powidła, ale obawiałeś się, że to za dużo pracy, spróbuj tego przepisu. Jest banalny, a efekt zaspokoi każdego smakosza. Poza tym to czysta przyjemność wyciągnąć słoiczek w trakcie zimowego wieczoru i schrupać ze świerzym chlebkiem na kolację.
Będziesz potrzebować:
- 2 kg śliwek
- 100g cukru
- 1 łyżka stołowa octu
Umyj śliwki, przetnij na pół i oczyść z pestek. Wrzuć wszystkie składniki do większego garnka (najlepiej z grubym dnem) i gotuj na małym ogniu, pod przykrywką, aż owoce puszczą soki. Następnie zdejmij przykrywkę i gotuj przez około 2 godziny, mieszając od czasu do czasu.
Wyparz słoiki i wlej do nich jeszcze ciepłe powidła, po czym nakręć nakrętke.
Jeśli zastanawiasz się dlaczego użyłam octu, odpowiedź jest prosta. Pomoże on powidłom zachować piękny kolor śliwek.
Smacznego, Marta
Mój ulubiony domowy wyrób. Pycha, a najlepsze z świeżym chlebem z chrupiącą skórką 😀